Tamten znów coś złamał tego pozszywali znów
Tamta znów uciekła ta znów urodziła
Znowu coś umarło znowu coś się śniło
Znowu oszukali nas
Znowu się coś popierdzieliło
Tak właśnie mija czas
Tak właśnie mija nas czas
Tamten znów coś zgubił to ten znowu znalazł
Tamta urodziła znów temu znów ktoś nalał
Znowu nie było nas tam gdzie coś się działo
Znowu oszukali nas
Znowu się coś pojebało
Tak właśnie mija czas
Tak właśnie mija nas czas
Będą lata tłuste i gorące
Ale też nieklejące sie wcale
Poprzecinane deszczem
Pozalepiane żalem
Ale
trzymajmy się razem
Ale
kochanie damy radę
Ale
trzymajmy się razem ale
Ale nigdy nie każ mi wybierać
I nigdy nie każ mi wybierać
I nigdy nie każ mi wybierać
Bo jeszcze wybiorę źle
Będą dni pachnące wrzosem
Ale też noce nieprzespane wcale
Poprzerywane wrzaskiem
Pozaszywane niedopasowaniem
Ale
trzymajmy sie razem
Ale
kochanie damy radę
Ale
trzymajmy sie razem ale
No ale nigdy nie każ mi wybierać
I nigdy nie każ mi wybierać
I nigdy nie każ mi wybierać
Bo jeszcze wybiorę źle
Bo jeszcze wybiorę źle
Damy radę
Ale
trzymajmy sie razem
Ale
kochanie damy radę
Ale
trzymajmy sie razem ale
Ale nigdy nie każ mi wybierać
I nigdy nie każ mi wybierać
I nigdy nie każ mi wybierać
Bo jeszcze wybiorę źle
Nieproporcjonalnie wiele rzeczy nas dotyczy
które mało nas obchodzą
Chyba więcej szczęścia mają
nie co ci się rodzą
a ci co umierają
Tamci wynaleźli bomby
Ci niezrozumiałe akty prawne
Trudno to wszystko zrozumieć
Trudno w to wszystko uwierzyć naprawdę
To mówię ja do Ciebie...
Wokół tyle jest przestrzeni
Co z tego kiedy ludzi jest za wiele
Jednoznacznie trudno orzec
Którzy to wrogowie
Którzy przyjaciele
Jedni wciąż się uśmiechają
Inni wypytują o rzeczy mało ważne
Trudno to wszystko zrozumieć
Trudno w to wszystko uwierzyć naprawdę
To mówię ja do Ciebie...
Kiedyś kupię nóż i powyżynam wszystkich wkoło
Kupię nóż
Zostawię tylko dwoje
Tylko ja i ty....