Zabierz mnie na drugą stronę

Zabierz mnie gdzie wszystko ma swój sens
Gdzie wszystko ułożone
Jak policyjny pies

To koniec zabiliśmy w sobie wszystko
To koniec mogliśmy więcej
Przykro

Pchnij mnie kuchennym nożem
Wypuść na mnie swoje lwy
Ja nie chce więcej biec w ogonie
Wolę z przodu tak jak ty

To koniec...

Wszyscy razem w jedną stronę
Wszyscy razem nie ma czego się bać
Śpiewajmy tonem wyzwolonym
Sialalala..

To koniec...




Świat nie kończy się na ich słowach 

nie kończy się na ich gestach
nie widzisz gdy nie chcesz
nie śmiejesz się prosto w twarz


I zrozum to wreszcie

Że świat nie kończy się na ich szeptach
nie kończy się na ich podniesionych rękach
nieważne są żadne słowa nasza miłość jest piękna


I zrozum to wreszcie

Świat nie kończy się na ich myślach
nie kończy się na ich pętlach
nie słyszysz gdy nie chcesz
nie śmiejesz się prosto w twarz

I zrozum to wreszcie

Że świat nie kończy się na firmamencie
nie krąży tylko po najwyższych piętrach
Nie liczy się nic liczą się przyspieszone tętna

I zrozum to wreszcie

nieważne są żadne słowa nasza miłość jest piękna
Nie liczy się nic liczą się przyspieszone tętna