Zapisz swoję ulubione piosenki Happysadu

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Dzień który zaczął się marnie 

I marnie skończy się
Może strułem się jabłkiem
Nie wyspałem
Może siedzi we mnie wczorajsze
A jeśli nie
Może ktoś zapewni
Jest dobrze jest dobrze jest
A może sama powiesz mi
Jak mam powiedzieć to tobie
Że już nie kocham cię nie chce
Że kiedy patrzę na to jak jest
Już nie przechodzą mnie dreszcze
Już nie brakuje mi powietrza
Już nie wołam jeszcze, jeszcze, jeszcze
Reszta chyba jest w porządku
Jak kiedyś
Kiedy pisaliśmy krwią
Że od końców naszych stóp
Po końce naszych dłoni
Do końca świata aż po grób
Że jakby coś - to nic
I może sama powiesz mi...
Jak mam powiedzieć to tobie
Że już nie kocham cię nie chce
Że kiedy patrzę na to jak jest
Już nie przechodzą mnie dreszcze
Już nie brakuje mi powietrza
Już nie wołam jeszcze, jeszcze, jeszcze


Co włożysz na nasze rozstanie 

Czy blady beż
Czy gorące czerwienie
Zaiste życie nasze jak lot kamieniem
Czy masz już przygotowane ostatnie zdanie

Że ja na imię mam
Że ja na imię mam
Nieokiełznany Milowy Las
Nieokiełznany Milowy Las

A kiedy już ostatnia rana krwawić przestanie
A świat dla ciebie znowu otworzy ręce
To zdjęcie gdzieśmy uciapani morwami
Ciekawy jestem czy dalej zatrzymasz je na szczęście

Ja na imię mam
Że ja na imię mam
Nieokrzesany Majowy Wiatr
Nieokrzesany Majowy Wiatr

Nieokiełznany Milowy Las
Nieokrzesany Majowy Wiatr

Nieopisany pierwiastek nieład


Wszystko ucieka gdzieś

Wszystko krąży gdzieś i zanika
Zwykle gubiąc swój sens
Zwykle z tego nic nie wynika
A ja to wszystko mam gdzieś
Póki to jakoś mnie nie dotyka
Póki nie połyka mnie
Póki na skórze mej nie zasycha się

Wszystkie naczelne bezczelne
Połykają małe niepodzielne
Zwykle gubiąc swój sens
Wszystko dookoła gryzie się wzajemnie
A ja to wszystko mam gdzieś
Póki to jakoś mnie nie dotyka
Póki nie połyka mnie
Póki na skórze mej nie rozkłada się

Wszystko co masz wszystko co mógłbyś mieć
Pali się na stosie
Czarownicy pies

Wszystko rozbiega się gdzieś
Wewnątrz na zewnątrz i gdzieś w obwodach
Nie licz że zatrzyma się
Z góry pod górę po schodach na nogach
A ja to wszystko mam gdzieś
Póki to jakoś mnie nie dotyka
Póki nie połyka mnie
Póki na skórze mej nie zasycha się

Wszystko co masz...