Świat nie kończy się na ich słowach 

nie kończy się na ich gestach
nie widzisz gdy nie chcesz
nie śmiejesz się prosto w twarz


I zrozum to wreszcie

Że świat nie kończy się na ich szeptach
nie kończy się na ich podniesionych rękach
nieważne są żadne słowa nasza miłość jest piękna


I zrozum to wreszcie

Świat nie kończy się na ich myślach
nie kończy się na ich pętlach
nie słyszysz gdy nie chcesz
nie śmiejesz się prosto w twarz

I zrozum to wreszcie

Że świat nie kończy się na firmamencie
nie krąży tylko po najwyższych piętrach
Nie liczy się nic liczą się przyspieszone tętna

I zrozum to wreszcie

nieważne są żadne słowa nasza miłość jest piękna
Nie liczy się nic liczą się przyspieszone tętna


Co włożysz na nasze rozstanie 

Czy blady beż
Czy gorące czerwienie
Zaiste życie nasze jak lot kamieniem
Czy masz już przygotowane ostatnie zdanie

Że ja na imię mam
Że ja na imię mam
Nieokiełznany Milowy Las
Nieokiełznany Milowy Las

A kiedy już ostatnia rana krwawić przestanie
A świat dla ciebie znowu otworzy ręce
To zdjęcie gdzieśmy uciapani morwami
Ciekawy jestem czy dalej zatrzymasz je na szczęście

Ja na imię mam
Że ja na imię mam
Nieokrzesany Majowy Wiatr
Nieokrzesany Majowy Wiatr

Nieokiełznany Milowy Las
Nieokrzesany Majowy Wiatr

Nieopisany pierwiastek nieład